Używamy narzędzi do analizy sposobu korzystania przez użytkowników z naszych stron internetowych w celu ich zoptymalizowania. W każdej chwili możesz nie wyrazić na to zgody, klikając tutaj.

Używamy narzędzi, by zapewnić Ci indywidualną informację produktową o przeznaczeniu marketingowym, również poza naszą stroną internetową. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę, klikając tutaj.
OK Zmień ustawienia
Bunt 2-latka – prawdy i mity

Bunt 2-latka – prawdy i mity


Dziecko w drugim roku życia próbuje już uzyskać własną autonomię. Zmiana w jego zachowaniu jest często zauważalna z dnia na dzień, przez co dla wielu rodziców jest to kompletnie niezrozumiałe. Dziecko zaczyna tupać, szlochać, krzyczeć, tarzać się po ziemi – robi wszystko, by osiągnąć swój cel. Jak wygląda bunt 2-latka i skąd się bierze? Przedstawiamy najpopularniejsze prawdy i mity.  

Bunt 2-latka nie istnieje 

Mit. Mimo iż żaden z cenionych na całym świecie psychologów nigdy nie stworzył pojęcia takiego jak „bunt 2-latka”, zarówno Freud czy Erikson jednoznacznie wskazują pewne zachowania, które są charakterystyczne w tym okresie dzieciństwa. Bunt 2-latka to umowne określenie pewnego etapu w rozwoju dziecka. Ile trwa bunt dwulatka? Okres ten rozpoczyna się zwykle około 1,5 roku i trwa mniej więcej do 3. roku życia. To moment, w którym dziecko po raz pierwszy zaczyna być niezależne i próbuje za wszelką cenę to pokazać. Na tym etapie dziecko może zbudować w sobie niezwykle istotne i potrzebne w późniejszym życiu cechy: samokontrolę, samodzielność, a także wiarę w siebie. Aby było to możliwe, konieczna jest odpowiednia postawa rodziców. Z jednej strony maluch potrzebuje niezależności, z drugiej strony jednak wymaga jeszcze opieki ze strony dorosłych. Należy więc znaleźć równowagę pomiędzy akceptacją jego samodzielności a stawianiem wymagań przez rodziców.  

Przeczytaj inne nasze porady związane z rozwojem emocjonalnym dziecka i dowiedz się m.in. jak radzić sobie u dziecka z zazdrością o młodsze rodzeństwo.  

Histeria u dwulatka jest celowo wymierzona w rodziców 

Mit. Bunt 2-latka jest określeniem nieco mylącym, ponieważ kojarzy się z celowym sprzeciwianiem się rodzicom. W większości przypadków agresja u dwulatka nie jest wymierzona przeciwko nim. W tym okresie dziecko próbuje przede wszystkim poznawać swoje możliwości i na tym skupia się najbardziej. Nie jest w stanie przewidzieć konsekwencji swojego zachowania. Mimo iż wygląda na to, że niegrzeczny dwulatek działa niekiedy bardzo złośliwie, w rzeczywistości bada granice i próbuje sprawdzić, na ile jest w stanie „postawić na swoim”. Jeżeli rodzice są niekonsekwentni, to dziecko zaczyna być zdezorientowane i coraz częściej będzie sprawdzać, czy dane zakazy są rzeczywiście nie do przekroczenia.  

Każdy dwulatek bije 

Mit. Przejawy buntu w tym okresie będą różne u różnych dzieci. Wszystko zależy przede wszystkim od ich temperamentu, a także od reakcji rodziców. Nie każdy dwulatek bije, nie każde dziecko w tym wieku tarza się po ziemi. Próba podejmowania samodzielnych wyzwań i decydowania o sobie może przejawiać się na różne sposoby. Ważne, aby nie traktować tego jako coś złego. Bunt dwulatka to ważny i potrzebny etap w rozwoju każdego malucha. Mimo iż to czas wyjątkowo trudny, zwłaszcza dla rodziców, warto pamiętać, że jest jednak niezbędny dla budowania wielu umiejętności ich pociechy.  

Nerwowy dwulatek to przemęczony dwulatek 

Prawda, po części. Dwuletnie dziecko jest bardzo aktywne, a w związku z tym, że zaczyna podejmować w tym okresie zupełnie nowe wyzwania, znacznie szybciej się męczy, co może się przyczynić do bardzo wybuchowych reakcji emocjonalnych. Warto obserwować swoje dziecko i nie doprowadzać do sytuacji silnego przemęczenia, bo wtedy jego reakcje będą jeszcze silniejsze, a co za tym idzie trudniejsze do opanowania.  

Kiedy dwulatek wpada w histerię, rodzice nie powinni mówić mu, że ma być grzeczny 

Prawda. W tym momencie należy przestać chwilowo wymagać, aby dziecko było „grzeczne”. Maluch nie jest w stanie panować nad swoimi emocjami, wiele z nich jeszcze nie zna. Trudno oczekiwać od niego, aby nagle się uspokoił i zrozumiał swoje zachowanie. Rodzice muszą zatem uzbroić się w cierpliwość i pohamować swoje emocje. Należy okazać dziecku cierpliwość, czułość i zrozumienie. Jeżeli poszukujące autonomii dziecko spotka się z niezrozumieniem rodzica, może mieć potem problemy z własną samooceną czy budowaniem relacji z innymi ludźmi. 

Jak reagować na bunt 2-latka? 

Kiedy dziecko zaczyna wchodzić w fazę buntu, rodzice powinni zapewnić mu przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa i pozwolić na podejmowanie pierwszych wyzwań – oczywiście wszystko w granicach rozsądku. Kiedy rodzice są zbyt surowi i stawiają zbyt wiele zakazów, u dziecka powstaje brak wiary w siebie i poczucie niepewności. To powoduje, że maluch staje się nieśmiały. Istotne jest jednak wyznaczenie pewnych zakazów i ograniczeń. Jeżeli dziecko zaczyna przekraczać normy – to również dobra okazja do tego, by uczyć go przestrzegania zasad.  

Dość częstym objawem buntu 2-latka jest złość, której towarzyszy nie tylko płacz czy krzyk, ale także bicie, gryzienie czy kopanie. Warto podkreślić, że są to zupełnie nowe i nieznane dotąd maluchowi emocje, z którymi nie umie sobie jeszcze poradzić. Rodzice powinni wyjaśniać dziecku, w jaki sposób wyrażać tę złość, nie pozwalając jednocześnie na to, aby maluch krzywdził ich w ten sposób. Zamiast krzyczeć na dziecko, lepiej użyć na przykład stanowczego głosu. W żadnym wypadku nie należy jednak reagować agresywnie.  

Warto pamiętać o tym, że bunt dwulatka to ważny etap w jego rozwoju. To w tym okresie maluch zaczyna uczyć się umiejętności, dzięki którym może wyrosnąć na niezależnego, pewnego siebie i zadowolonego człowieka.